Gotowa Nicole spojrzała na zegarek . Zostało tylko pięć minut do spotkania więc wyszła przed ogród , gdzie byli umówieni . Chłopiec już tam był . Kiedy ją zobaczył , uśmiechnął się i pomachał ręką na powitanie . Dziewczyna odwzajemniła uśmiech .
-A więc .. Zdradzisz mi swoje imię ? - wesoło spytała .
* No tak , nie przedstawiłem jej się wcześniej - pomyślał * - Nathan jestem - na jego twarzy dalej gościł uśmiech , chodź w myślach wmawiał sobie , że jest idiotą . Nicole uśmiechnęła się i ruszyła w stronę parku .
Nathan stał jakby był przyklejony do ziemii . Dziewczyna odwróciła się i spojrzała na niego .
- Nooo chodź , przecież cię nie zjem ! - wróciła się i pociągnęła go za rękę . W końcu chłopak ruszył się z miejsca .
- Sory , zagapiłem się .. Długo tutaj mieszkasz ? - Szybko zmienił temat .
- Jakieś 3 lata . Już zdążyłam pokochać to miejsce . Nie wiem co by było jakby mnie stąd ewakuowano - zaśmiała się .
- Mam nadzieję ,że też pokocham to miejsce , a zwłaszcza że mam taką sąsiadke - uśmiechnął się i popatzył na nią .
- Oj taaam , przesadzasz - lekko uderzyła go w ramię , kiedy właśnie zaczął dzwonić jej telefon .
Wyświetlił się numer jej mamy . Nicole popatrzyła się na Nathana , po czym odebrała .
- Przepraszam , musze wracać do domu .
- Odprowadzę Cię - narzucił chłopak .
Jak Nathan powiedział , tak zrobił . Nicole wcale nie protestowała . Rozmawiali oni przez całą drogę do domu . Nie było momentu w którym panowała cisza . Kiedy doszli do domów , wymienili się numerami i pożegnali się . W domu na Nicole czekała przykra niespodzianka ..
_________________________________________
Ready Nicole looked at her watch . There was only five minutes to meet , so she go out through the garden , where they were an appointment . Boy already was there . When he saw her , he smiled and waved his hand for greeting . Girl smiled back to him .
-So .. Can you batray your name for me ? - she asked funny .
* Of course ! I didn't present for her earlier - he thought * - I'm Nathan - on his face still was smile , but in mind he told himself '' I'm an idiot ! '' . Nicole smiled and go through to park . Nathan stayed like he was glued to the ground . Girl turned away and looked at him .
- Just go , I don't eat you ! - she came back and pulled his hand . Finally boy moved on with place in which he stayed .
- Sorry , I stared ... How long are you live there ? - He fast change subject .
- Hmm .. 3 years . Already I love this place . I don't know , what will happen when I have to evacuate . - she laughed .
- I hope that I love this place too , especially that I have got neighbor like you - he looked for Nicole .
- Aaaaw there , you exaggerating - slightly she hit him on the shoulder , when her phone started ringing .
Displaied number of her mum . Nicole looked at Nathan, and then answered .
- I'm sorry , I gotta come back .
- I'll walk you - he imposed .
As Nathan said as he do it . Nicole not protested . They talked all way to home . There weren't any moment of silence . When they reached to homes , they exchanged their phone numbers and said goodbay . At home was waiting a sad message for Nicole ..
******************************************
How many people are already reading this bolg ? If will be there THREE comments I will add new chapter . Hope you like it . xx
~ Difficult thing called love . ♥
czwartek, 14 czerwca 2012
czwartek, 19 kwietnia 2012
Rozdział 1 / First chapter .
Tego dnia Nicole - niebieskooka brunetka , wyszła do ogrodu przed domem , żeby poczytać książke . Zawsze lubiała tam spędzać czas w taki właśnie sposób . Zazwyczaj czytała romanse , sama chciała przeżyć swój pierwszy i szczery związek . Miłą , a zarazem spokojną atmosferę zakłócił duży bus , który podjechał do domu naprzeciwko . Okazało się , że właśnie nowa rodzina wprowadza się do niego . Nicole z zaciekawieniem zerkała spod książki . Nagle zza busa wyszedł wysoki brunet .Nicole nie wierzyła własnym oczom . Nigdy na widok kogoś nieznajomego nie czuła tego co teraz .
- Powinnyśmy ich przywitać , od dzisiaj to nasi nowi sąsiedzi - stwierdziła jej mama , wyglądająca przez otwarte drzwi balkonowe prowadzące na ogródek .
- Mamo , prosze Cię .. Nie teraz . Czytam .. - powiedziała speszona .
- Dobrze , ale później zaniesiesz dla nich powitalne ciasto . Trzeba się pokazać z dobrej strony .
Minęły 2 godziny i Nicole zebrała się w sobie , żeby zanieść je dla nowo wprowadzonych . Przeszła przez ogródek , stanęła przed drzwiami i zapukała . Drzwi otworzył chłopiec , którego wcześniej zauważyła .
- H...Hej . Moja mama upiekła dla was ciasto powitalne - powiedziała niepewnym głosem .
- Heej . Dzięki , miło z waszej strony . - wziął ciasto i uśmiechnął się lekko do dziewczyny .
Nicole odwróciła się i poszła w stronę swojego domu . Ze stresu zapomniała nawet się pożegnać ..
- Zaczekaj ! - usłyszała głos chłopaka , który stał z ciastem w drzwiach .
- Tak ? - odparła zdziwiona .
- Może się lepiej poznamy ? Spotkajmy się przy parku , z tego co wiem , jest niedaleko stąd .
- Może po prostu spotkamy się przed moim ogrodem ? Nie chciałabym żebyś pierwszego dnia się tu zgubił .. - uśmiechnęła się .
- Ok , to o 16:00 ? - zapytał .
- Pewnie - zadowolona się zgodziła
________________________________________
This day , Nicole - brunette with blue eyes , went to the garden ahead house . She wanted to read a book . She always likes to spend some time this way . Usually she read the romances . She just want to survive her first true love . Nice and quiet atmosphere stopped a big bus , which came to the home which is staying at front . It turned out that new family just now is moving in . Nicole with interest peeped from under the book . Suddenly from behind the bus came out tall brunet . Nicole didn't believe her own eyes . Never at the sight of someone stranger , she didn't feel this what she's feeling now .
- We should to welcome them . From today they are our new neighbours - told her mum , looking through the open doors leading to the garden .
- Mum , please .. Not now. I'm reading . - said embarrassed .
- Ok , but later you will carry for them welcome cake . We have to show our good site .
Two hours passed when Nicole gathered in her soul to take them for neighbours . She went through the garden , stood before them doors and knocks . Doors opened a boy , which earlier she saw .
- H...Hay . My mum baked for you welcome cake - she said uncertain voice .
- Haaay . Thanks , it's nice from your site - he took a cake and smiled slightly to the girl .
Nicole turned around and went to her home . From the stress she forgot to say goodbay .
- Wait ! - she heard voice of boy , which stays with cake at the doors .
- Yup ? - she said in surprise.
- Maybe we will know better ? What do you think about meet at park ? I know , that it's near from our houses .
- Maybe we just meet before my garden ? I don't want , that you will first day be there and later lost . - she smiled .
- Ok , at 4 p.m o'clock ? - he asked .
- Sure - she agreed .
******************************************************
I've got hope that it was ok . Please , for true comments . LIKE IT , LOVE IT , HATE IT , WHATEVER .
- Powinnyśmy ich przywitać , od dzisiaj to nasi nowi sąsiedzi - stwierdziła jej mama , wyglądająca przez otwarte drzwi balkonowe prowadzące na ogródek .
- Mamo , prosze Cię .. Nie teraz . Czytam .. - powiedziała speszona .
- Dobrze , ale później zaniesiesz dla nich powitalne ciasto . Trzeba się pokazać z dobrej strony .
Minęły 2 godziny i Nicole zebrała się w sobie , żeby zanieść je dla nowo wprowadzonych . Przeszła przez ogródek , stanęła przed drzwiami i zapukała . Drzwi otworzył chłopiec , którego wcześniej zauważyła .
- H...Hej . Moja mama upiekła dla was ciasto powitalne - powiedziała niepewnym głosem .
- Heej . Dzięki , miło z waszej strony . - wziął ciasto i uśmiechnął się lekko do dziewczyny .
Nicole odwróciła się i poszła w stronę swojego domu . Ze stresu zapomniała nawet się pożegnać ..
- Zaczekaj ! - usłyszała głos chłopaka , który stał z ciastem w drzwiach .
- Tak ? - odparła zdziwiona .
- Może się lepiej poznamy ? Spotkajmy się przy parku , z tego co wiem , jest niedaleko stąd .
- Może po prostu spotkamy się przed moim ogrodem ? Nie chciałabym żebyś pierwszego dnia się tu zgubił .. - uśmiechnęła się .
- Ok , to o 16:00 ? - zapytał .
- Pewnie - zadowolona się zgodziła
________________________________________
This day , Nicole - brunette with blue eyes , went to the garden ahead house . She wanted to read a book . She always likes to spend some time this way . Usually she read the romances . She just want to survive her first true love . Nice and quiet atmosphere stopped a big bus , which came to the home which is staying at front . It turned out that new family just now is moving in . Nicole with interest peeped from under the book . Suddenly from behind the bus came out tall brunet . Nicole didn't believe her own eyes . Never at the sight of someone stranger , she didn't feel this what she's feeling now .
- We should to welcome them . From today they are our new neighbours - told her mum , looking through the open doors leading to the garden .
- Mum , please .. Not now. I'm reading . - said embarrassed .
- Ok , but later you will carry for them welcome cake . We have to show our good site .
Two hours passed when Nicole gathered in her soul to take them for neighbours . She went through the garden , stood before them doors and knocks . Doors opened a boy , which earlier she saw .
- H...Hay . My mum baked for you welcome cake - she said uncertain voice .
- Haaay . Thanks , it's nice from your site - he took a cake and smiled slightly to the girl .
Nicole turned around and went to her home . From the stress she forgot to say goodbay .
- Wait ! - she heard voice of boy , which stays with cake at the doors .
- Yup ? - she said in surprise.
- Maybe we will know better ? What do you think about meet at park ? I know , that it's near from our houses .
- Maybe we just meet before my garden ? I don't want , that you will first day be there and later lost . - she smiled .
- Ok , at 4 p.m o'clock ? - he asked .
- Sure - she agreed .
******************************************************
I've got hope that it was ok . Please , for true comments . LIKE IT , LOVE IT , HATE IT , WHATEVER .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)